Strefa ciszy

Strefa Ciszy
Meksyk. Znajdujemy się w kraju, który przez wiele osób uznawany jest za tajemniczy, niezrozumiały i pełen zagadek. Niezwykłe budowle, największe piramidy Ameryki, budzące grozę ceremonie i obrzędy w kraju, liczne obserwacje UFO. Znajdujemy się na południe od miasta na południe od miasta Jimenez. To tutaj znajduje się miejsce, w którym możemy zaobserwować niezwykłe zjawisko. „Strefa ciszy”, bo to o niej mowa, znajduje się w okolicach 23st. 40’ N szerokości geograficznej oraz 130 st. 45’ W długości geograficznej. Nazwę swą zawdzięcza zanikającym w tym teranie falom radiowym. Rozciąga się 22 km na północ i 300 km na południowy wschód od miasta Chihuahua i jest otoczona przez stany Chihuahua, Durango i Coahuila de Zaragoza.

Harry Augusttrs De La Pena
Pierwszy raz zainteresowano się tym obszarem w roku 1963, kiedy Harry Augusttrs De La Pena poszukiwał w tym rejonie złóż ropy. Podczas badań jego radio przestało nagle odbierać stację z Ceballos. Odjechał więc kawałek, aby złapać transmisję, ale kiedy wracał do obszaru „Strefy ciszy”, transmisja znów ginęła. Inżynier, metalurg i chemik De La Pena postanowił przeprowadzić szczegółowe badania. Ich wynik potwierdził istnienie zjawiska zaniku fal radiowych. De La Pena wysnuł hipotezę, iż zanik fal jest spowodowany jest koncentracją magnetycznego żelaza pod ziemią, które wytwarza jakby wir magnetyczny. Teoria ta nie została jednak potwierdzona, zaś występowanie innych zjawisk w tym rejonie skomplikowało tajemnicę jeszcze bardziej.

Rakieta Atena
Następne ciekawe zjawisko dotyczące tajemniczej strefy w Meksyku miało miejsce 7 lat później – 11 lipca 1970 r. W bazie nuklearnej Utah obywały się wtedy przygotowania do realizacji ważnego projektu. Rakieta „Atena” z głowicą nuklearną na pokładzie została wystrzelona o świcie w kierunku poligonu White Sands (Nowy Meksyk), gdzie miała się pojawić godzinę po wystrzeleniu. Nigdy tam jednak nie dotarła i nikt nie był w stanie powiedzieć, gdzie mogła spaść. Po licznych analizach wysnuto przypuszczenie, że rakieta prawdopodobnie spadła na północ od miasta Gomez Palacio w stanie Durango. Odnalezienie rakiety przez armię robotników, przeczesujących metr po metrze rejon pustyni, zajęło 22 dni. 2 sierpnia rakietę odnaleziono wewnątrz krateru, koło miasta Ceballos w „strefie ciszy”. Szczątki rakiety zostały uprzątnięte przez amerykańskich techników, jednak nie odpowiedziano na pytanie: dlaczego rakieta, będąca szczytem technologii i precyzji, zboczyła z kursu o 1200 km, spadając akurat w „strefie ciszy”?

Flora i fauna „strefy ciszy”
Nie wyjaśniono również różnic między pewnymi okazami fauny i flory różniącymi się od swoich odpowiedników z sąsiednich rejonów. Dla przykładu żółwie z terenu Ceballos mają na skorupach wzór trójkąta, w przeciwieństwie do normalnego wzoru, jakim jest nieregularny pięciokąt lub sześciokąt. Krocionogi z tego regionu mają purpurową pigmentację, różną od normalnych okazów. W wyniku studiów przeprowadzonych na Uniwersytecie Kalifornijskim żółwie z Ceballos zakwalifikowano jako nowy gatunek. Dalsze badania odkryły jednak coś nieprawdopodobnego: gdy "nowy gatunek z Ceballos" rozmnożył się poza "strefą ciszy", potomstwo odzyskało swój normalny wzór na skorupie! Badacze zgodzili się, że mutacje spowodowane są wysokim poziomem promieniowania w tym rejonie, ale skąd ono pochodzi - z wnętrza Ziemi czy z przestrzeni kosmicznej (ku tej teorii skłaniał się De La Pena) - co do tego nie było zgody. Podobne zjawiska dotyczyły także flory z tego rejonu.

Guijolas
W "strefie ciszy" występują kawałki czarnych skał o bardzo błyszczącej teksturze nazywane przez miejscowych „guijolas”. Analizy laboratoryjne wykazały, że zawierają one wiele minerałów metalicznych. Stwierdzono też, że te dziwne skały pochodzą z przestrzeni kosmicznej. Nie było na nich pyłu, nie były zakopane lub osadzone w gruncie, po prostu leżały na ziemi.

Meteoryty
W rejonie „strefy ciszy” występuje wyjątkowa obfitość meteorytów, dlatego uznaje się to miejsce za coś w rodzaju „otwartych drzwi do kosmosu”. Badania przeprowadzone nad jednym z meteorytów (Allende, 8 lutego 1969 roku), ujawniły, że materia, z której był zbudowany, była najstarszą, jaką kiedykolwiek znaleziono lub wiedziano, że istnieje we wszechświecie. W innym przypadku napotkano na powierzchni meteorytu figury. Tak dziwne, że mogłoby się wydawać, że nie powstały w naturalny sposób.

UFO
Kolejnym zjawiskiem są oślepiające światła widziane nocą przypominające bardzo szybko podnoszące się i opadające, a później poruszające się poziomo nad równiną światła pojazdu. Za kolejny z takich ciekawych zjawisk uznano meteor, który pojawił się na orbicie satelity „Mariner” i w ostatnim momencie zmienił kurs, żeby wylądować w strefie ciszy.

Starzy mieszkańcy mówią, że światła należą do wozu, zwanego Band Wagon. Jest to legenda opowiadana od wielu pokoleń. Mówi ona o dyliżansie z dawnych czasów, który przejeżdżał przez wszystkie miasteczka tego regionu. Według legendy, Band Wagon wraca z zaświatów, aby nawiedzać okolice, przez które jeździł. Teoria De La Peny odnośnie owych świateł brzmi następująco: światła są skutkiem tego, iż miliony lat temu obszar ten był oceanem, zaś później jeziorem (jezioro Myran). Istnieje więc możliwość występowania koncentracji siarki i fosforu, które w połączeniu z dużym natężeniem pola magnetycznego mogą wytworzyć luminescencję, opisywaną przez wiele osób,

Richard Downs
Richard Downs z NASA jest przekonany, że fenomeny występujące w tym rejonie spowodowane są powstawaniem, na skutek obrotu Ziemi, elektronicznych i magnetycznych wirów. Jeden z takich obszarów znajduje się między 20 a 26 stopniem i 20 szerokości geograficznej. "Strefa ciszy" leży między tymi równoleżnikami.

Wg teorii Downsa podczas orbitalnego ruchu Ziemi, wir z Ceballos działa jak pompa ssąca, chwytająca znajdujące się w pobliżu ciała niebieskie. Wnętrze wiru może być podobne do tunelu umożliwiającego bezpośrednie wejście promieniowaniu kosmicznemu, które - jak się przypuszcza - jest przyczyną zadziwiających mutacji. Niektórzy ludzie wierzą, że rejon wokół Ceballos jest portem pozaziemskich statków kosmicznych, najbliższym dojściem do naszej planety dla obcych. Wielu pyta, czy różnokolorowe światła widziane w "strefie ciszy" są rzeczywiście zjawiskiem przyrodniczym czy może pojazdami statków kosmicznych? Jakkolwiek by było, tajemnice "strefy ciszy" czekają na swego odkrywcę.

Reklama
 
Shoutbox
 
 
Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (11 wejścia) tutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
Strona autorów abc-gracza.pl.tl i sueroski.pl.tl